Następnym tematem są anonimowi hejterzy (czują, że są anonimowi choć nie są) na asku. Hejter (to spolszczona wersja słowa hater, tak dla niedorozwiniętych w przypadku języka angielskiego) jest osobą może taką, która nam czegoś zazdrości albo zwyczajnie próbuje nas sprowadzić do własnego poziomu. Często przejmujemy się zdaniem takiego hejtera, ale to chyba dlatego, że tej osobie na tym zależy. Im więcej się bulwersujemy - tym większą satysfakcję ma ta osoba, prawda? Ale przecież wiadomo, że z idiotami się nie kłóci, bo najpierw sprowadzą Cię do swojego poziomu, a później pokonają doświadczeniem. Sama dałam radę się o tym przekonać, jak chyba każdy z nas. Hejt (broń hejtera) jest bezpodstawną, nieinteligentną krytyką, która nigdy nie jest poparta argumentami, ani dowodami. Hejterzy nigdy nie cieszą się sukcesem innej osoby, zawsze widzą w tym wady, a szkoda. Niestety trzeba pamiętać, żeby nie przejmować się osobami, które tylko czekają na to aż odpowiemy i będą mogły napisać coś nowego. Swego czasu dużo miałam hejtów, wiem kto je pisał nawet, nie jestem z tego zadowolona. Do dziś mi się zdarzy, że dostanę, ale mam to w pompie. Chociażby ostatni hejt brzmiący: "kuffa ale brzydal :/",mógłby mnie dotknąć, ale tylko się z tego śmieję, bo mam dystans do tego i mam serio gdzieś co piszecie, buzi dla wszystkich hejterów, kocham Was też :*
![]() |
| Jeśli ktoś ma watpliwości, tak właśnie wyglądam :) |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz